środa, 29 października 2014

Od Leśnej Gwiazdy

Miodowa Gwiazda zniknęła, zaraz potem obudziłam się. Chyba stała się już Gwiazdą, a co za tym szło otrzymałam 9 żyć. Postanowiłam wrócić do klanu. Nad jeziorem spotkałam...
<Ktosiek?>

Od Miodowej Gwiazdy Cd Leśnego Futerka

MG: Ehh...
LF: Gdzie jestem? Mam rozumieć że w Gwiez...
MG: Nie. W swoim śnie. Czas żebyś obięła obowiązki przywódczyni.
LF: Dobrze...
Zetknęłyśmy się nosami. Potem Leśna już Gwiazda zniknęła.
<Leśku?>

Od Leśnego Futerka

LF: No dobra...Skoro tak trzeba to zrobię to.
Odwróciłam się i skierowałam się w stronę lasu. Nie wiedziałam gdzie mam iść, co robić, po poprostu nie wiedziałam nic. Nie wiem jakim cudem znalazłam się koło tego kamienia. Położyłam się obok niego i szybko zasnęłam. W śnie zobaczyłam Miodową Gwiazdę.
LF: Miodowa Gwiazdo to ty?
MG: Tak to ja.
LF: Brakuje nam ciebie...
<Miodulko?>

czwartek, 2 października 2014

Od Błękitnego Ogona

BO: Meh... Miodowa Gwiazda nie była by dumna...
Leśna Gwiazda milczała tak jakby sie na mnie obraziła. Postanowiłem wrócić do kociąt, a ja zostawić samą żeby jeszcze sobie to przemyślała.
BO: Przemyśl to sobie...
<LG?>

Od Leśnej Gwiazy

LG: Ale ja nie mogę...
BO: Ale czego nie możesz?
LG: nie mogę zostać przywódcą... nie mogę, nie chcę, nie potrafię..
Błękitny patrzył na mnie ze zdziwieniem, a ja spuściłam wzrok.
LG: Nie mogę...
< Błękitny Ogonie?>

Dwa księżyce!!

Mineły 2 księżyce Yey.

Leśna Gwiazdo obudzisz się w końcu??