sobota, 20 września 2014

Od Leśnej Gwiazdy

Wpadłam w furię. Skoczyłam na przywódcę tego klanu i rozszarpałam go na strzępy.

LG: Kto następny?
Wszystko ucichło, koty z tamtego klanu patrzyły jak wryte.  Na przód wyszła czarna kotka.
K: Ja!
Gdy to powiedziała, skoczyła na mnie. Zdążyłam ją odepchnąć i przerzucić parę metrów dalej. Skoczylam na nią i zadałam ostateczny cios.

 Z krwawymi pazurami, wróciłam na środek. 
LG: Jeszcze ktos?
Nikt nic nie odpowiedział, koty uciekły do lasu. Jakiś kot na koniec odwrócił się i powiedział.
K: Jeszcze tu wrócimy i pomścimy naszego przywódcę!
Wtedy podzedł do mnie Błękitny Ogon.
< Błękitny Ogonie?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz