MG: O czym była mowa?
BO: Nic ważnego.
MG: Aha...
Nagle poczułam skurcze. Skuliłam się.
BO: Co się stało?
MG: A z kąd mam to wiedzieć?
Pierwszą myślą były kocięta.
MG: Leć bo Błonistą Stopę już!
~~~~~~~~~~~~~~~2 hours later~~~~~~~~~
Dobrze myślałam byłam ciężarna. Ale dlaczego tego nie wiedziałam?
Obok mnie leżały 2 kuleczki futra.

Miodowe Kocię

Czułam że będzie jeszcze trzecie.
Po paru minutach pojawiło się ostatnie kociątko. Było czarne jak popiół. Z tego co wiem to żadne z nas nie miało czarnego kota w rodzinie. To było dziwne. Na dodatek nie miało większej części ogona.

Czarne Kocię
OrazPopielate Kocię

<Ktoś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz