SŚ: Nie!
LF: Czemu?
SŚ: Nie potrzebuje niczyjej pomocy. Dam sobie sama radę!
LF: No dobrze. To przynajmniej chodź znajdziemy jakaś norę.
Poszłam za Lesnym Futerkiem, a ona znalazła jakaś norę weszłam do srodka. Połozyłam się i czekałam.
Godzinę później
Obok mnie leżały cztery kociaki.



Wszystkie były piękne, al przypominały mi Dębowego Pazura. Wtedy Przyszła Miodowa Gwiazda
<Miodowa Gwiazdo?>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz